|
Seniorzy „Solidarności” zaprosili na swoje zebranie parlamentarzystów, pragnąc porozmawiać z nimi o problemach emerytów i rencistów. Oczekiwali długo i cierpliwie, ale bezskutecznie… Przewodniczący Regionalna Sekcji Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność” Regionu Rzeszowskiego, Marian Irzyk, wystosował pisma do parlamentarzystów PO, PiS i PSL zapraszając ich 16 czerwca do świetlicy Regionu Rzeszowskiego na zebranie członków Sekcji, poświęcone obecnej sytuacji i przyszłości emerytów i rencistów w Polsce. Zaproszono na nie również przedstawicieli mediów regionalnych. W wyznaczonym dniu w świetlicy Zarządu Regionu zgromadziło się około 70 seniorów „S”. Pragnęli oni zapoznać posłów i senatorów z problemami osób starszych i w podeszłym wieku oraz dowiedzieć się, w jakie kroki zamierzają podjąć w celu poprawy ich sytuacji. Spotkał ich jednak zawód, bo na spotkanie nie przybył jednak ani jeden poseł czy senator, pomimo że wcześniej niektórzy z nich deklarowali wolę przybycia i odpowiadania na zadawane im pytania. Parlamentarzyści PSL na pismo z zaproszeniem na spotkanie w ogóle nie udzielili odpowiedzi, a parlamentarzyści PO i PIS tłumaczyli później swoją nieobecność na spotkaniu nadmiarem obowiązków parlamentarnych i potrzebą uczestniczenia w tym samym czasie w kampanii wyborczej na wakujące miejsce senatora RP. Seniorzy, którzy przez ponad godzinę bezskutecznie czekali na przybycie parlamentarzystów, byli ich zachowaniem bardzo zbulwersowani, uznając że parlamentarzyści ich zlekceważyli. |