zamknij
INFORMACJE BIEŻĄCE
SOLIDARNOŚĆ W VIA
GALERIE FOTO
SERWIS INFORMACYJNY
HISTORIA SOLIDARNOŚCI
ENCYKLOPEDIA SOLIDARNOŚCI
ARCHIWUM SOLIDARNOŚCI
PRAWNIK INFORMUJE
PRAWO PRACY
TWOJE PRAWA
TWOJE PIENIĄDZE
FINANSE ORGANIZACJI
RADY PRACOWNIKÓW
EUROPEJSKIE RADY ZAKŁADOWE
Na rozdrożu
Co to jest Europejska Rada Zakładowa?
Umocowanie prawne
ERZ w Polsce
FUNDUSZ POMOCY BEZROBOTNYM
FUNDUSZ POMOCY SOLIDARNYM
PODKARPACKIE STOWARZYSZENIE TURYSTYCZNO - SPORTOWE
POMOC KOŚCIOŁOWI NA WSCHODZIE
KARTY RABATOWE GROSIK
STOWARZYSZENIE OSÓB REPRESJONOWANYCH
UJAWNIĆ PRAWDĘ
STOWARZYSZENIE KOMITET BUDOWY POMNIKA ppłk. Ł. CIEPLIŃSKIEGO
SEKCJA EMERYTÓW
UTWORY MUZYCZNE



 
W czwartek, 24 maja - ogólnopolska pikieta przed Pałacem Prezydenckim.


Na rozdrożu

Na rozdrożu (TS) Sławomir Adamczyk
Po 10 latach od wejścia w życie dyrektywy umożliwiającej tworzenie wspólnej reprezentacji pracowniczej w koncernach ponadnarodowych, Europejskie Rady Zakładowe (ERZ) są widocznym elementem unijnej rzeczywistości. Trwa jednak dyskusja nad ich przyszłą rolą.

Dyrektywa zapewniła pracownikom przedsiębiorstw wspólnotowych prawo do informacji i przeprowadzania konsultacji w sprawach o wymiarze ponadgranicznym. Był to jeden z kamieni milowych w rozwoju europejskiego dialogu społecznego. Po raz pierwszy uznano, że integracji ekonomicznej towarzyszyć powinno tworzenie wspólnych ram zbiorowych stosunków pracy. Inicjatywa Komisji Europejskiej trafiła na podatny grunt. Obecnie ponadnarodowymi procedurami informacji i konsultacji objętych jest kilkanaście milionów europejskich pracowników.
Jakość rad jest różna. Zależy od siły związków zawodowych w firmie oraz od kultury dialogu danej korporacji. Jeśli w kraju macierzystym zarząd potrafił utrzymywać pozytywne relacje z przedstawicielstwem pracowników, wówczas te doświadczenia przenoszone są na poziom europejski. Gorzej, gdy dotyczyło to korporacji niemających ani tradycji, ani chęci prowadzenia dialogu.

Polska ścieżka
Solidarność od samego początku uznała ERZ za instrument wzmocnienia pozycji pracowników w filiach koncernów ponadnarodowych. Podjęte przez związek działania miały charakter wielowymiarowy. Objęły szkolenia, lobbing na rzecz przyjaznego dla związków kształtu polskiej ustawy o ERZ, seminaria, tworzenie bazy danych oraz branżowej sieci koordynacyjnej. Działania te przyniosły wymierne rezultaty. Pierwszych polskich przedstawicieli zaproszono do ERZ już w 1995 r. Gdy Polska przystępowała do UE było ich ponad 70. Z upływem czasu wzrastała też jakość naszej obecności. Polscy związkowcy brali udział w negocjacji nowych porozumień, byli wybierani do władz ERZ. Po rozszerzeniu Unii inicjowali tworzenie rad w koncernach, które wcześniej nie były objęte dyrektywą, takich jak np. południowoafrykański SABMiller. W 2006 r. po raz pierwszy Polak został przewodniczącym ERZ - w holenderskim koncernie Heineken. Wyzwaniem pozostaje utworzenie pierwszej rady w oparciu o polskie prawo. Być może stanie się tak w przypadku coraz bardziej umiędzynarodowionego koncernu PKN Orlen.

Rady bezradne?
Trudno jednoznacznie ocenić efekty istnienia ERZ. Otworzyły one nowe kanały komunikacji i nawiązania kontaktu z szefostwem firm ponadnarodowych - niedostępny wcześniej dla przeciętnego związkowca. Wniosły więc pewną wartość dodaną. Ale główny cel dyrektywy, jakim była możliwość wpływu pracowników na procesy decyzyjne wewnątrz korporacji, w większości firm nie został osiągnięty.
Punktem zapalnym jest konsultacja, a raczej jej brak. W warunkach permanentnie trwających restrukturyzacji, przejęć i fuzji jest to element kluczowy. Znana jest sprawa Vilvoorde z 1997 r., kiedy nie konsultowane zamknięcie belgijskiej fabryki Renault skończyło się sprawą sądową. Okazuje się, że wciąż trzeba uciekać się do tego instrumentu. Pod koniec listopada 2006 r. ERZ Gas de France sądownie zablokowała fuzję firmy z koncernem Suez. Na ścieżkę tę musiała także wejść rada w British Airways, by przed belgijskim sądem bronić pracowników, poddawanych procesowi outsourcingu. Zarządy wielu firm nie uznają za konieczne wysłuchania opinii ERZ przed podjęciem swych decyzji.
Problemem jest nieprecyzyjna definicja konsultacji, zapisana w dyrektywie. Ale to tylko jeden z mankamentów. Innym, nie mniej ważnym jest brak formalnego uznania roli związków zawodowych.

Potrzebne zmiany
Czas nagli. ERZ są coraz częściej zaangażowane w zawieranie europejskich porozumień ramowych, których rozwój jest odpowiedzią na otwarcie rynków oraz rosnącą mobilność produkcji. Potrzeba zmian w dyrektywie i dostosowania jej do nowych wyzwań staje się oczywista. Organizacje pracodawców odrzucają tymczasem dyskusję na ten temat, korzystając z biernej postawy Komisji Europejskiej. Jednym z argumentów jest... potrzeba stabilności w trwającym procesie rozszerzania ERZ o przedstawicieli z nowych krajów członkowskich.
Polscy związkowcy także biorą udział w debacie nad przyszłością ERZ. Dyskutowano o tym pod koniec listopada 2006 r. w Warszawie podczas seminarium z udziałem ekspertów europejskich. Zwracano tam uwagę na potrzebę zapewnienia komunikacji między radami a organizacjami związkowymi oraz konieczność budowania solidarności wewnątrzeuropejskiej reprezentacji pracowniczej. Wydaje się, że w ten sposób uchwycono sedno sprawy. Aby sprostać wyzwaniom kształtującego się europejskiego rynku pracy, ERZ powinny być płaszczyzną wzajemnego porozumiewania się związków zawodowych i pomostem do ponadgranicznych rokowań wewnątrz firmy. Tylko wówczas będą w stanie skutecznie wypełniać swoją misję. Alternatywą jest marginalizacja rad i podzielenie reprezentacji związkowej.




 
Jeśli chcesz być informowany na bieżąco...
więcej
SZKOLENIA
Planowane szkolenia w I półroczu 2012 roku
TERMINY SZKOLEŃ: ...
więcej

Cykliczne seminaria SIP
Region Rzeszowski organizuje cykliczne seminaria dla SIP ...
więcej
WAŻNE
STOP 67 lat - NIE dla wydłużenia wieku emerytalnego
Pomimo poparcia sygnowanego podpisami prawie 2 mln ...
więcej

Zaproponuj do odznaczenia
Krzyżem Wolności i Solidarności (Karta zgłoszenia poniżej ...
więcej

Straż przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki
Pełnienie Straży przy grobie Błogosławionego Męczennika Ks. ...
więcej
TYGODNIK SOLIDARNOŚĆ
powiększ zdjęcieNr 18 z 27 kwietnia 2012 r.
...
więcej
WOLNE SŁOWO
powiększ zdjęcieInnym głosem
przeczytaj, jak różne mogą być opinie Podniesienie ...
więcej

powiększ zdjęcieW innym kadrze
oglądnij to, czego nie pokazują stacje TV ...
więcej
POMOC KOŚCIOŁOWI NA WSCHODZIE
powiększ zdjęcieAPEL
ws. pomocy Kościołowi na Wschodzie. ...
więcej
ANALIZY, RAPORTY, OPRACOWANIA
Serwis Informacyjny Solidarności Komisji Krajowej
SIS wydawany jest przez Dział Informacji Komisji ...
więcej
APEL ARCHIWUM REGIONU
Pamiątki związane z Solidarnością
Zwracamy się z prośbą do członków i ...
więcej


Region Rzeszowski NSZZ "Solidarność", ul. Matuszczaka 14, 35-083 Rzeszów, Tel. 17 862 17 09, 17 862 70 17, fax 17 850 12 22