 |
| Monika Wojak |
|
Istotne dla dalszego funkcjonowania rad pracowników orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2008 roku.
Zgodnie z obowiązującą od 25 maja 2006 roku ustawą (z dnia 7 kwietnia 2006 r.) o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz.U. nr 79, poz. 550 z późn. zm.), u pracodawców zatrudniających co najmniej 50 osób rady pracowników mogą być powoływane do życia przez jedną lub kilka reprezentatywnych organizacji związkowych działających w firmie. Dopiero jeśli tych organizacji w firmie nie ma, radę mogą powoływać sami pracownicy. Rozwiązanie to zostało zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego przez Konfederacje Pracodawców Polskich. W wyniku postępowania przed Trybunałem sędziowie uznali, że przepis ten jest niekonstytucyjny, argumentując że pozbawia on pracowników, którzy nie są zrzeszeni w związkach, prawa wyboru własnych reprezentantów w radzie. Zdaniem składu orzekającego TK, prowadzi to do pozbawienia wszystkich pracowników prawa do uzyskania informacji przedstawianych przez pracodawcę radzie. Przypomnę tu, że pracodawca jest zobowiązany do przedstawiania radzie pracowników informacji o działalności przedsiębiorstwa, jego sytuacji ekonomicznej, stanie i strukturze zatrudnienia oraz planowanych zmianach w zakładzie, celem uzyskania od rady opinii w tych sprawach. Według TK, rozwiązanie takie jest sprzeczne z zasadą tzw. negatywnej wolności związkowej. Sędziowie ocenili to następująco: „Pracownik, według swego swobodnego wyboru, może należeć do związku zawodowego albo nie należeć do niego, a przynależność do związku, bądź jej brak, nie może wpłynąć na jego sytuację pracowniczą”. Podkreślili, że zaskarżone przepisy stawiają pracowników nie należących do reprezentatywnej organizacji związkowej w gorszej sytuacji, niż członków takiej organizacji, co narusza wolność związkową w jej negatywnym aspekcie. Trybunał zakwestionował ponadto art. 4 ust. 5 powołanej ustawy, zgodnie z którym, rada powołana przez załogę w firmie, w której nie ma związków zawodowych, zostaje rozwiązana, gdy u tego pracodawcy zostanie założony związek. Kwestionowane przepisy stracą moc po upływie 12 miesięcy od momentu opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw. Trybunał nie rozstrzygnął, co stanie się z radami, które zostały powołane na podstawie przepisów, które uznał za niekonstytucyjne, kiedy te staną się nieważne. Sejm musi więc w tym czasie znowelizować ustawę, określając m.in., co stanie się z radami powołanymi przez związki zawodowe. Do tego czasu rady działają, spełniając swe ustawowe zadania. Znamiennym jest, że rady powołane przez związki są najaktywniejsze. Monika Wojak
|