Pracownicy ARiMR są traktowani przez ministerstwo rolnictwa po macoszemu

Pracownicy ARiMR są traktowani przez ministerstwo rolnictwa po macoszemu

Concept of stress and difficulty in business

Wysoko oceniani przez rolników pracownicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa coraz częściej rozglądają się za nową pracą. Zastanawiają się, dlaczego zarobki w nowo utworzonym Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa są dwukrotnie wyższe.

Najważniejsza i największa

Działająca od 1994 roku Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest nie tylko najważniejszą w Polsce, ale i największą w Europie instytucją płatniczą. W ciągu 23 lat to dzięki niej na polską wieś trafiło ponad 253 miliardy złotych z funduszy unijnych i środków krajowych. Agencja wspiera rolników zarówno przez wypłatę tzw. dopłat bezpośrednich, jak i dofinansowanie inwestycji na wsi, hodowli zwierząt, rybołówstwa czy rybactwa. Od 1 września tego roku ARiMR przejęła też część zadań zlikwidowanej Agencji Rynku Rolnego, w tym pomoc dla producentów mleka, owoców i warzyw oraz grup producentów rolnych.

System zawodzi

Podstawowym narzędziem pracy jest w ARiMR system informatyczny. Umożliwia on zarówno „obróbkę” składanych przez mieszkańców wsi wniosków – jak i terminową wypłatę świadczeń. Terminy te są ściśle określone przez unijne i ministerialne rozporządzenia. Od momentu powstania Agencji funkcjonowanie systemu (niezależnie od tego jak się nazywał i przez jaką firmę był przygotowany) sprawiało wiele kłopotów i żadna z ekip kierujących Agencją (a zmieniały się one w zależności od wyników wyborów) sobie z tym nie poradziła. Od dwóch lat problemy z systemem są jednak na tyle poważne, że 20 kwietnia tego roku wiceprezesi Agencji wysłali do ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela oficjalne pismo w tej sprawie. Alarmowali w nim, że „Dalsze przesuwanie terminu wdrożenia oprogramowania będzie skutkowało utratą unijnych środków i nałożeniem przez Komisję Europejską kary na Polskę do 2,5 mld złotych”.
Problemy z systemem to nie tylko opóźnienia we wdrażaniu nowych funkcjonalności, o czym alarmowali wiceprezesi, to także jego mała wydajność sprawiająca, że w jednym czasie pracować w nim może tylko określona liczba osób (pracownicy Agencji twierdza, że jest to 20 procent spośród tych, którzy zajmują się rolniczymi wnioskami).
O niesprawności agencyjnego systemu w publicznej debacie mówi się ostatnio często pod kątem zagrożenia dla interesów rolników (czyli terminowości wypłat) i polskich finansów (ewentualne kary unijne), jakby zapominając, że mówi się o narzędziu pracy blisko 11- tysięcznej załogi ARiMR. W sytuacji, gdy to podstawowe narzędzie pracy jest niesprawne, a terminowość wypłat jest nie tylko wymogiem unijnego prawa, ale leży też w interesie politycznych elit (bo rolnicy to potężny elektorat) – ciężar pracy przenosi się na pracowników; głównie tych, którzy są najbliżej rolników czyli w działających w każdym powiecie biurach Agencji. To oni po to, żeby ARiMR mogła wywiązać się z obowiązków pracowali (i pracują ) w nadgodzinach, które stały się już stałym elementem agencyjnej rzeczywistości, w soboty (a zdarzało się, że i w niedziele), wysłuchują rolniczych skarg i pretensji – od zawiłości procedur poczynając przez długi okres oczekiwania na wypłaty, na wielkości wypłacanych środków kończąc.

Pracownicy sfrustrowani i zmęczeni

Wypłata ogromnych funduszy – przypomnijmy, że Agencja wypłaca rocznie 14,5 miliarda złotych – wymaga znajomości unijnego i krajowego prawa i obowiązujących procedur, które dodatkowo często się zmieniają. Stąd niesłychanie rozbudowany w Agencji system szkoleń i egzaminów (od kontroli odbytych szkoleń i zdanych przez pracowników egzaminów zaczyna się praktycznie każda kontrola w ARiMR – zarówno unijna, jak i krajowa). Prawdopodobnie nie ma w Polsce drugiej instytucji z tak wymagającym systemem egzaminacyjnym. Taki system, ale też specyfika pracy powoduje, że do tego, by pracownik mógł samodzielnie obsłużyć wniosek potrzebuje około 2 lat doświadczenia.
W tej skomplikowanej, wymagającej wiedzy, rozwagi i odpowiedzialności materii w Agencji pracuje się pod presją czasu, w niepewności „czy system dziś będzie działał”; o pracy w dodatkowym czasie nie wspominając. Dezorganizuje się życie rodzinne pracowników, znacznie ograniczona jest możliwość innych aktywności. Na dodatkową pracę potrzeba zgody pracodawcy, ale i tak większość pracowników – jak twierdzą zainteresowani – nie ma na nią czasu i …siły.
Od lat praca Agencji jest bardzo wysoko oceniana przez rolników, (powyżej 75 procent ocen bardzo dobrych), a kompetencje pracowników i ich stosunek do beneficjentów (czyli mieszkańców wsi) jeszcze wyżej – ponad 80 procent. Jest się z czego cieszyć. Paradoksalnie jednak coraz częściej doświadczeni pracownicy Agencji zmieniają pracę, albo się do tego przymierzają. Powód główny to zarobki. Przez 8 lat (2009-2015) płace w ARiMR nie były podnoszone, ani nawet waloryzowane. W 2016 roku ówczesny prezes Daniel Obajtek podniósł pensje najniżej zarabiającym do 2700 zł brutto (wymusił to trwający wówczas spór zbiorowy). W dalszym ciągu jednak 60 procent załogi Agencji zarabia ok. 2 000 zł, co nasila pracowniczą frustrację. Nic w tej sprawie nie dały rozmowy z kolejnymi prezesami firmy (a tylko w tym roku było to 5 spotkań), ani petycje do władz resortowych, przedstawicieli rządu i parlamentu. Dodatkowo nastroje podgrzało rozporządzenie Ministra ustalające tabelę płac w nowo powstałym Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa. Pracownicy ARiMR z podszytym goryczą zdumieniem skonstatowali, że pobory ich „resortowych” kolegów maja być średnio dwukrotnie wyższe. Zastanawiają się, jakie są tego merytoryczne powody i…nie znajdują uzasadnienia.
Działające w Agencji związki ostrzegają, że sytuacja jest bardzo napięta, a jeśli rozmowy o podwyżkach nie dadzą rezultatu wejdą z pracodawcą w spór zbiorowy.

inf. wł.

Stanowisko „Solidarności” >>>

Szanowny czytelniku

Z dniem 25 maja 2018 r. rozpoczyna obowiązywanie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane popularnie jako „RODO”).  

Dajemy Państwu możliwość wyboru, czy i w jakim zakresie chcą korzystać z usług i udostępniać o sobie informacje. Co prawda nasz serwis jest dostępny bez konieczności podawania informacji o sobie, jednakże gdyby taki kwestia pojawiła się to wskazanie danych jest dobrowolną decyzją użytkownika. Użytkownik w każdej chwili może żądać ich usunięcia w całości lub części, kierując stosowaną korespondencję na adres: rzesz@solidarnosc.org.pl  lub tradycyjnie na adres Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” ul. Matuszczaka 14, 35-083 Rzeszów  

Korzystający z naszego serwisów internetowego pozostają Państwo anonimowi tak długo, aż sami nie zdecydują inaczej. Wynikające z ogólnych zasad połączeń realizowanych w Internecie informacje zawarte w logach systemowych (np. adres IP) są przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” wykorzystywane w celach technicznych, związanych z administracją naszymi serwerami. Poza tym adresy IP są wykorzystywane do zbierania ogólnych, statystycznych informacji demograficznych itp.  

Dane dotyczące użytkowników serwisu internetowego http://https://www.solidarnosc.rzeszow.org.pl// przetwarzane są przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Rzeszowie, ul. Matuszczaka 14, NIP 813-12-88-922 będący w odniesieniu do danych osobowych użytkowników administratorem danych osobowych.  

Kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych jest możliwy pod adresem email: iod.rzesz@solidarnosc.org.pl lub telefonicznie: 513 168 307

Dane osobowe to, zgodnie z postanowieniami RODO, informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania z naszego serwisu internetowego takimi danymi są np. adres e-mail, adres IP. Dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych na naszych stronach i urządzeniach, których używasz podczas korzystania z naszych usług.  

Dane osobowe użytkowników - jeżeli będą zbierane - traktowane będą jako wydzielona baza danych przechowywana na serwerze Regionu Rzeszowski NSZZ „Solidarność” w strefie bezpieczeństwa zapewniającej właściwą ochronę. Dostęp do bazy danych posiadają jedynie pracownicy, którzy posiadają stosowne upoważnienia do przetwarzania danych Jako administrator danych osobowych użytkowników wydawanego przez nas serwisu internetowego możemy w drodze umowy powierzać przetwarzanie tych danych innym podmiotom.  

Zbierane przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” dane osobowe użytkowników przetwarzamy w sposób zgodny z zakresem udzielonego przez użytkownika zezwolenia lub na podstawie innych ustawowych przesłanek legalizujących przetwarzanie danych (przede wszystkim w celu realizacji usług oraz w prawnie usprawiedliwionym celu - marketingu bezpośrednim naszych produktów lub usług), zgodnie z wymogami prawa polskiego, dlatego też podstawą i celem przetwarzania danych osobowych związane są niezbędność przetwarzania do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią. Ta podstawa przetwarzania danych dotyczy przypadków, gdy ich przetwarzanie jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi, dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników jak również ewentualnego prowadzenie marketingu i promocji własnych usług administratora.  

Państwa dane, w ramach naszych usług, przetwarzane będą wyłącznie w przypadku posiadania przez nas lub inny podmiot przetwarzający dane jednej z dopuszczonych przez RODO podstaw prawnych i wyłącznie w celu dostosowanym do danej podstawy, zgodnie z opisem powyżej. Dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy – przez czas jej wykonywania, a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora – do czasu istnienia tego uzasadnionego interesu. Dane będą przetwarzane przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” i ewentualnie przez Zaufanych Partnerów, jeśli wyrazisz im zgodę, ale mogą być one również powierzone do przetwarzania innym podmiotom. W każdym takim przypadku przekazanie danych nie uprawnia ich odbiorcy do dowolnego korzystania z nich, a jedynie do korzystania w celach wyraźnie wskazanych przez nas. Przekazywanie danych ma miejsce na ogół w przypadku współpracy z podwykonawcą lub usługodawcą. W każdym przypadku przekazanie danych nie zwalnia przekazującego z odpowiedzialności za ich przetwarzanie. Dane mogą być też przekazywane organom publicznym, o ile upoważniają ich do tego obowiązujące przepisy i przedstawią odpowiednie żądanie, jednak nigdy w innym przypadku.  

Jak już wspomniano, na naszej stronie internetowej używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobnych służących do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraz analizowania ruchu na naszych stronach. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. Twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz różne strony w Internecie. Znajdziesz tam także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, by ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.  

Macie Państwo prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzani danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego - Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.