Emeryci mają „13”, mają (mieć) „14”, ale mają też wycieczki

Emeryci mają „13”, mają (mieć) „14”, ale mają też wycieczki

Po przerwie na chińskiego wirusa emerytowani nauczyciele i ich przyjaciele 21 sierpnia br. pojechali – zgodnie z własną wolą – na Jurę – raczej Krakowską, niż Częstochowską.

Korzystając z A4 dojechaliśmy do Bronowic Małych, by w Rydlówce uczestniczyć w najbardziej znaczącym dla Polaków Weselu. Zanim tam weszliśmy, już odkurzyliśmy wiedzę o kulturze XIX wieku, o filozofii, o malarstwie i o ówczesnych sposobach na Niepodległość Polski – z ludem, który poczuje się Polakami. Na najczęstsze pytanie – A jak się oni w chacie strzechą krytej (kiedyś) pomieścili? – odpowiedź była jedna – W trzech miejscach się weselili, i miastowi, i miejscowi. W tej prywatnej własności rodziny Rydlów, (bo Pan Młody chatę Tetmajera kupił), są portrety, zdjęcia gości weselnych, stroje, jedna z izb wyposażona tak, jak sobie Wyspiański sceną w didaskaliach zażyczył, a w kasie można dobry przewodnik po Rydlówce kupić.

Na zewnętrznym dziedzińcu Pieskowej Skały poznajemy skomplikowane dzieje zamku – rezydencji, piękniejszej ponoć od Wawelu

Opowieści choćby o dalszych losach sióstr Pareńskich, z tragicznym finałem życia dwóch z nich, można byłoby przez resztę wycieczki opowiadać, ale pomknęliśmy do Pieskowej Skały, gdzie jedyne zamieszkałe Orle Gniazdo spośród siedemnastu obejrzeć postanowiliśmy. Jakieś sześćdziesiąt osób w kolejce stojących do kasy też, więc rezerwacja dla wycieczki się przydała. Wycieczkowicze dowiedzieli się, że Dorotka to nie tylko nazwa wieży więziennej, że Pieskowa Skała – nazwę zawdzięcza nie pieskowi dzielącemu swoją miskę z uwięzioną panią – ale Pieszkowi, Piotrowi po staropolsku, i że ród Szafrańców tymi ziemiami władający – miał wspólną z szafranem cechę. Ale łatwo było zamek na rezydencję renesansową Hieronimowi Szafrańcowi przebudować (z ogrodami, ze stawami), jak się miało do dyspozycji posag żony, Reginy – córki Zygmunta Starego ponoć w maszkaronie obok męża uwiecznionej (śmiech). Cechą nieciekawą zamku było 66 wysokich schodów.
Jadąc między ostańcami dojechaliśmy do czekającego na nas bardzo uprzejmego p. Maćka, organistę, który specjalnie dla nas otworzył podwoje kiedyś Fary, dziś Bazyliki Mniejszej pw. Św. Andrzeja w Srebrnym Mieście. W kamiennym wnętrzu z czerwonego zlepieńca parczewskiego jest poliptyk olkuski wykonany w XV wieku, którego skrzydła otwierane są w całości tylko na święta – dla nas były widoczne tylko cztery sceny i figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Ale był również renesansowy ołtarz, srebrny krzyż i ołowiana chrzcielnica przez gwarków ufundowaną i rarytas europejski – organy nastrojone według zasad z XVII wieku. Pod ziemię zeszliśmy później – do nowego, multimedialnego muzeum opowiadającego o dziejach wydobycia ołowiu zanieczyszczonego srebrem w Olkuszu. Figurki górników wskazują w mieście miejsca ważne, a wycieczkowicze wiedzą, że gwarek to nie górnik, ale bogaty inwestor w kopalni, czyli gwarectwie.
Posiłek zachęcił do odpoczynku, a przed nami – znana z podręczników – Pustynia Błędowska. I choć mapy i ludzkie podpowiedzi mówiły o 250 metrach z parkingu pieszo do Czubatki, punktu widokowego na pustynię, rzeczywistość (zakaz wjazdu dla autokarów) wydłużyła trasę do 250 metrów olkuskich, ale mimo to wszyscy – mimo zmęczenia – twierdzili, że warto było iść.
I kiedy już dopytywanie o godzinę powrotu do Rzeszowa zaczęło się nasilać, przyszedł moment niespodzianki – specjalność wycieczek realizowanych przez piszącego te słowa. Wylądowaliśmy w jarze, kiedyś połączonym ponad stumetrowym kamiennym mostem łączącym dwie części eremów klauzury klasztoru karmelitów bosych w Czernej. Obecnie to Sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej i św. R. Kalinowskiego ufundowane przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową. Karmelici zostali zobowiązani do wykupu kobiet z niewoli tatarskiej i tureckiej – rzadkość w historii I Rzeczypospolitej. Rzadkością było również, że fundatorka wielu dzieł, pochować się kazała u wejścia do kościoła klasztornego, by wchodzący przechodzili niejako po niej, pokornej służki Bożej; we wdowieństwie przeżyła 47 lat. Ksiądz zakonnik pamiętał o rozmowie ze mną – wyszedł do nas i chętni mogli również przyjąć Komunię Świętą. Weszliśmy do kaplicy Św. Rafała Kalinowskiego, który po studiach, służbie w wojsku rosyjskim, po udziale w powstaniu styczniowym i wyroku śmierci zamienionym na Sybir (9 miesięcy szedł z zesłańcami do Irkucka, a zesłańcem był 10 lat) – wrócił jednak do Warszawy. Dopiero wówczas Rafał wrócił do katolicyzmu, a w wieku 42 lat został karmelitą bosym, przeorem w Czernej, a jego wychowanek – August Czartoryski, który potem wstąpił do salezjanów – został beatyfikowany w 2004 r.
Mimo samowolnego wydłużenia wycieczki o Czerną uczestnicy nie krytykowali prowadzącego, ale z humorem zakończyli trasę już ciemną nocą i nie ukrywali chęci do następnych wycieczek. Jak Bóg pozwoli, czemu nie?

Stanisław Alot
PS. Organizatorem wycieczki była Teresa Łebek, a trasę i opowieści przygotował i wygłaszał Stanisław Alot.

Szanowny czytelniku

Z dniem 25 maja 2018 r. rozpoczyna obowiązywanie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane popularnie jako „RODO”).  

Dajemy Państwu możliwość wyboru, czy i w jakim zakresie chcą korzystać z usług i udostępniać o sobie informacje. Co prawda nasz serwis jest dostępny bez konieczności podawania informacji o sobie, jednakże gdyby taki kwestia pojawiła się to wskazanie danych jest dobrowolną decyzją użytkownika. Użytkownik w każdej chwili może żądać ich usunięcia w całości lub części, kierując stosowaną korespondencję na adres: rzesz@solidarnosc.org.pl  lub tradycyjnie na adres Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” ul. Matuszczaka 14, 35-083 Rzeszów  

Korzystający z naszego serwisów internetowego pozostają Państwo anonimowi tak długo, aż sami nie zdecydują inaczej. Wynikające z ogólnych zasad połączeń realizowanych w Internecie informacje zawarte w logach systemowych (np. adres IP) są przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” wykorzystywane w celach technicznych, związanych z administracją naszymi serwerami. Poza tym adresy IP są wykorzystywane do zbierania ogólnych, statystycznych informacji demograficznych itp.  

Dane dotyczące użytkowników serwisu internetowego http://https://www.solidarnosc.rzeszow.org.pl// przetwarzane są przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Rzeszowie, ul. Matuszczaka 14, NIP 813-12-88-922 będący w odniesieniu do danych osobowych użytkowników administratorem danych osobowych.  

Kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych jest możliwy pod adresem email: iod.rzesz@solidarnosc.org.pl lub telefonicznie: 513 168 307

Dane osobowe to, zgodnie z postanowieniami RODO, informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania z naszego serwisu internetowego takimi danymi są np. adres e-mail, adres IP. Dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych na naszych stronach i urządzeniach, których używasz podczas korzystania z naszych usług.  

Dane osobowe użytkowników - jeżeli będą zbierane - traktowane będą jako wydzielona baza danych przechowywana na serwerze Regionu Rzeszowski NSZZ „Solidarność” w strefie bezpieczeństwa zapewniającej właściwą ochronę. Dostęp do bazy danych posiadają jedynie pracownicy, którzy posiadają stosowne upoważnienia do przetwarzania danych Jako administrator danych osobowych użytkowników wydawanego przez nas serwisu internetowego możemy w drodze umowy powierzać przetwarzanie tych danych innym podmiotom.  

Zbierane przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” dane osobowe użytkowników przetwarzamy w sposób zgodny z zakresem udzielonego przez użytkownika zezwolenia lub na podstawie innych ustawowych przesłanek legalizujących przetwarzanie danych (przede wszystkim w celu realizacji usług oraz w prawnie usprawiedliwionym celu - marketingu bezpośrednim naszych produktów lub usług), zgodnie z wymogami prawa polskiego, dlatego też podstawą i celem przetwarzania danych osobowych związane są niezbędność przetwarzania do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią. Ta podstawa przetwarzania danych dotyczy przypadków, gdy ich przetwarzanie jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi, dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników jak również ewentualnego prowadzenie marketingu i promocji własnych usług administratora.  

Państwa dane, w ramach naszych usług, przetwarzane będą wyłącznie w przypadku posiadania przez nas lub inny podmiot przetwarzający dane jednej z dopuszczonych przez RODO podstaw prawnych i wyłącznie w celu dostosowanym do danej podstawy, zgodnie z opisem powyżej. Dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy – przez czas jej wykonywania, a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora – do czasu istnienia tego uzasadnionego interesu. Dane będą przetwarzane przez Region Rzeszowski NSZZ „Solidarność” i ewentualnie przez Zaufanych Partnerów, jeśli wyrazisz im zgodę, ale mogą być one również powierzone do przetwarzania innym podmiotom. W każdym takim przypadku przekazanie danych nie uprawnia ich odbiorcy do dowolnego korzystania z nich, a jedynie do korzystania w celach wyraźnie wskazanych przez nas. Przekazywanie danych ma miejsce na ogół w przypadku współpracy z podwykonawcą lub usługodawcą. W każdym przypadku przekazanie danych nie zwalnia przekazującego z odpowiedzialności za ich przetwarzanie. Dane mogą być też przekazywane organom publicznym, o ile upoważniają ich do tego obowiązujące przepisy i przedstawią odpowiednie żądanie, jednak nigdy w innym przypadku.  

Jak już wspomniano, na naszej stronie internetowej używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobnych służących do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraz analizowania ruchu na naszych stronach. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. Twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz różne strony w Internecie. Znajdziesz tam także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, by ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.  

Macie Państwo prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzani danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego - Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.